O mnie

  • : Function ereg() is deprecated in /home/robert/public_html/includes/file.inc on line 644.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/robert/public_html/includes/file.inc on line 644.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/robert/public_html/includes/file.inc on line 644.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/robert/public_html/includes/file.inc on line 644.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/robert/public_html/includes/file.inc on line 644.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/robert/public_html/includes/file.inc on line 644.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/robert/public_html/includes/file.inc on line 644.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/robert/public_html/includes/file.inc on line 644.
  • : Function ereg() is deprecated in /home/robert/public_html/includes/file.inc on line 644.




No i stało się !!!!! Muszę napisać kilka słów o sobie. Nie mam pojęcia co za świr sobie wymyślił, że wszyscy w necie mają się obnażać (cokolwiek miałoby to znaczyć). Czy ktoś to czyta ???
Dobra, dość tych …

Teraz naprawdę o mnie:

  • motocyklem jeździł mój Tato – WSK w latach 60/70 z konieczności, a nie z zamiłowania
  • motocyklem jeździł starszy brat Taty Staszek , a była to OSA – powód j.w.
  • motocyklem jeździł też młodszy brat Taty Jurek – WSK po Tacie – powód j.w.

A mnie nie było wtedy jeszcze w planach …

Mój kontakt z dwoma kółkami zaczął się od jeżdżenia na szmacie po zbiorniku WSKi wujka Jurka co miał „motor” po Tacie (oprócz mojego kochanego rowerka, który chyba za karę, że z leżakowaniem po obiedzie był problem, dostałem na trzech kółkach – trzecie kółko odpadło niebawem, hi, hi, hi...).
Pierwszy prawdziwy start odbył się z fundamentu domu dziadków (ponieważ gdy miałem 8 lat kończyny amatora / motocyklisty były jeszcze za krótkie), ale opłacało się - BANAN na moim wstrętnym pysku pojawia się za każdym razem, gdy tylko zaczyna grać silnik. Dla ciekawskich - lądowanie było w 100 % udane i wzbudziło zachwyt przerażonego po moim starcie wujka Jurka, brata Taty.

A teraz dalej lata 80te:

  • wymuszony, wypłakany i zdobyty różnymi znanymi tylko dzieciom sposobami pierwszy motorower
  • klub sportowy SKM WARSZAWA pod kierownictwem i tutaj brak mi słów, które by należycie uhonorowały, osoby tak oddane sportom motocyklowym w Polsce, jak Pan Włodzimierz Gąsiorek i trener Włodek Kwas.
  • fascynacja weteranami i działalność w KMDM KARDAN, gdzie wodze dzierżył Bartek Jackiewicz
  • pierwszy japoński motocykl i podróże po Europie (mała całkiem jest !!!)

A teraz dalej lata 90te:

  • żądza pieniądza i chęć usamodzielnienia od wszystkich wymusza …

Koniec lat 90tych:

  • powrót do korzeni czyli fascynacja weteranami powraca ze zdwojoną siłą
  • tworzenie zalążka własnej kolekcji
  • kolejne podróże motocyklem

Od 2000 do dnia dzisiejszego:

  • oprócz pracy zawodowej w korporacji poszukiwanie sensu życia…

A potem, gdy do głowy wpadł fajny pomysł, pozostało tylko się otrzepać z tego kurzu korporacyjnego, gdzie szczury (wyścigowe) śmigały że aż ciarki przechodziły i robić fajne rzeczy …

I wtedy był remont ...



i się kończył ...



i to tyle.

Robert

PS. Teraz do roboty , ale już u siebie !!!